Wywiad dla „Bilans Dodatni” pisma SRiW RP

8/04/2020

W oficjalnym wydawnictwie Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP – Bilans Dodatni – ukazał się wywiad ze Stanisławem Niemyjskim prezesem zarządu CHOICE GENETICS.

Choice Genetics jest w Polsce jedyną firmą genetyczną, która posiada kompletne struktury. Składa się na nią sieć ferm hodowlanych, w których produkowane są lochy oraz fermy, w których produkowane są knury. Posiada ponadto największe w kraju centrum pozyskiwania nasienia. Nasienie knurów terminalnych dystrybuujemy do gospodarstw hodowlanych na obszarze całej Polski – mówi Stanisław Niemyjski, prezes spółki Choice Genetics Polska, która rozpoczęła oficjalne rozmowy ze Stowarzyszeniem Rzeźników i Wędliniarzy RP w sprawie członkostwa.

W Choice Genetics mamy różne piony, które skupiają różnych specjalistów – mamy dział techniczny, żywieniowy, dział doradców genetycznych. Wspólnie z partnerami, gospodarstwami hodowlanymi oraz zakładami mięsnymi, jesteśmy w stanie zbudować efektywne ekonomicznie programy hodowlane – podkreśla Stanisław Niemyjski. Warunkiem jest jednak, by w te programy wchodzili producenci przekonani o ich znaczeniu, którzy potrafią łączyć określone normy i przekonania. Na tym polega recepta sukcesu agroklastrów, których członkowie wytwarzają żywność o wysokich parametrach i wymaganiach, lepszą niż proponują konkurenci rynkowi.

Udział Choice Genetics w rynku
Program linii matecznych CG36 stanowi 20 procent rynku krajowego. CG36 to locha wyprodukowana w oparciu o ideę zrównoważonej hodowli. Świetnie przygotowana do współczesnej, towarowej hodowli. Lochy mają wysoką mleczność, najdłuższą użytkowość rozpłodową i dominują na rynku w zakresie ilości sutków funkcjonalnych. Ponadto rodzą dużo prosiąt [>85szt.], charakteryzujących się wysoką masą urodzeniową. Dzięki temu CG36 zapewnia najwyższą na świecie przeżywalność prosiąt przed odsadzeniem [>91%].

W programie knurów, których mamy kilka rodzajów, udział rynkowy jest zdecydowanie większy, a w kolejnych miesiącach powinien jeszcze się zwiększyć Najnowszy knur w ofercie, Excelium, wyróżniony został tytułem „Innowacyjny Produkt Rolniczy 2019”. To knur reprezentujący wszystko co ma dziś do zaoferowania światowa genetyka. W ramach programu Genetics PRO oferujemy dziś najbardziej zaawansowany program hodowlany na rynku, składający się z loszki CG36 i właśnie knura Excelium. Dysponujemy wreszcie wspomnianym centrum pozyskiwania nasienia, najnowocześniejszym w Europie, a chyba i na świecie. Mamy tam ultranowoczesne technologie – pobierania, oceniania i transportu nasienia. Prowadzimy także liczne badania genetyczne.

Rozdrobnienie przekute w atut
W Choice Genetics szukamy alternatywnych rozwiązań hodowlanych dla różnych podmiotów, znajdujących się na rynku i zajmujących się produkcją trzody chlewnej oraz jej przetwarzaniem. Wiemy, że powstały dwa kierunki działania – kierunek intensywny, który opiera się na produkcji w ekstremalnie dużych fermach oraz drugi model, który dominuje w Polsce, a są to gospodarstwa rodzinne.

Uważam, że jeśli te gospodarstwa zostaną we właściwy sposób zorganizowane, to rozdrobnienie przekujemy w atut. Chodzi o to, że dzisiaj zmienia się podejście do produkcji świń, zmienia się podejście przetwórców do surowca, a także konsumenta do oferowanych im towarów. Pojawiła się jakość emocjonalna, a ona definiuje nową przestrzeń – konsumenci chcą wiedzieć, skąd pochodzi dany produkt, w jakich warunkach został wytworzony, czym były żywione zwierzęta i jaką w całym łańcuchu produkcji żywności daje się gwarancję bezpieczeństwa.

To są właśnie te elementy, które definiują obszar współpracy. Na bazie gospodarstw nowatorskich w myśleniu ekonomicznym i hodowli oraz powiązanych z nimi zakładów mięsnych można tworzyć klastry oraz inne formy kooperacji hodowców z przetwórcami. Współpracę opartą na wysokich walorach jakościowych produktów końcowych oraz w oparciu o surowiec, który również będzie charakteryzował się jakością nadrzędną wobec ilości.

Europa Zachodnia, jeśli chodzi o ten kontekst, już odrabia lekcje. Pojawiają się na przykład programy pilotowane przez supermarkety. W tych programach obowiązuje zakaz stosowania antybiotyków w chowie świń, a tucz odbywa się w określonych warunkach i czasie. Świadomi konsumenci już wiedzą, że zdrowie nie jest dane raz na całe życie. Trzeba o nie zadbać, dlatego coraz więcej ludzi zwraca uwagę na to, jak produkt był wytworzony na fermie, a później jak został przetworzony.

Polska jest w doskonałym miejscu. Cała Europa Zachodnia to gospodarstwa wielkotowarowe. My ich w tym względzie nie dogonimy. Wiedząc, że z dużej fermy do małej powrót jest niemożliwy, mamy swój atut, jakim są małe gospodarstwa z naturalną produkcją, wyczerpującą znamiona ekologicznej.

Import prosiąt opłaca się do czasu
To nie jest dla hodowli dobre rozwiązanie, kiedy z Danii, Holandii czy Niemiec przywozimy prosięta. Praktyka pokazuje, że sentymentów nie ma – materiał hodowlany dostaje ten, kto płaci więcej. Takich przypadków jest coraz więcej. Wynikają między innymi z pojawieniu się afrykańskiego pomoru świń w wielu krajach na świecie, a także z faktu, że hodowcy z krajów specjalizujących się w produkcji prosiąt decydują się na zwiększenie tuczu u siebie. Ogranicza to okresowo podaż prosiąt na rynku, dlatego tak ważne jest, żeby podmioty, które uczestniczą w programach i które będą tworzyły klastry czy grupy producenckie, miały alternatywę w postaci odpowiedniego zaplecza hodowlanego w kraju.

Jesteśmy w stanie cały cykl produkcyjny świń zorganizować w Polsce. Mamy świetnych genetyków. Mamy też światłych rolników, umiejących korzystać z rozwijającej się wiedzy. Jednak trzeba do wielu dotrzeć, umieć z nimi rozmawiać i przekonać ich do zmian. Ważny jest również wybór odpowiedniej genetyki.W Choice Genetics kładziemy nacisk na plenność fizjologiczną, czyli liczbę prosiąt żywo urodzonych w miocie, ale największe znaczenie ma dla nas plenność gospodarcza, to jest liczba prosiąt żywo odsadzonych od lochy w roku. Za to producent dostaje pieniądze. A jeśli koncentrujemy się na plenności gospodarczej, to ważnym elementem jest przeżywalność i waga urodzeniowa prosiąt. O tym już wspominałem. W Choice Genetics wynosi ona 1,4 kilograma, co gwarantuje, że prosię jest odpowiednio witalne, pobiera natychmiast siarę i jest odpowiednio zabezpieczone.

W duńskich hodowlach prosiąt w miocie jest bardzo dużo, ale są one małe i nie dopijają, ponieważ lochy charakteryzują się niską mlecznością. Zabezpieczenie siarowe jest słabe. A z licznych badań wynika, że jest ono jednym z najważniejszych elementów w chowie świń. Żeby mówić o bezpieczeństwie i przewidywalności produkcji, to trzeba pamiętać, że prosię musi odpić 200 g siary na jeden kilogram masy ciała. Jeśli wypija mniej, nie uzyskuje odporności. A to oznacza duże dodatkowe koszty, które stawiają pod znakiem zapytania jakiekolwiek zyski.

Kolejna rzecz, najbardziej interesująca zakłady mięsne to wyrównanie tusz, duże wyręby podstawowe i jakość technologiczna mięsa. Wspomniany knur Excelium to wzorzec pod tym względem. Ważną kwestią pozostaje odporność zwierząt, która redukuje stosowanie antybiotyków w hodowli. Nasze zwierzęta cechuje wyjątkowa odporność, to nie jest przypadek.

Genetyka w służbie jakości
Działania Choice Genetics wyróżnia podejście holistyczne. Każdy element hodowli bierzemy pod uwagę. Filozofia firmy jest taka, by każda urodzona sztuka rosła cztery tygodnie bez żadnych automatów i mleka zastępczego. Dziś rzecz nie w koncentrowaniu się na wielkości miotów, ale jakości i poszukiwaniu równowagi ekonomicznej w całym procesie hodowli. Genetyka i praca hodowlana powinny być tak ukierunkowane, żeby uzyskać wysoki efekt pod względem jakości, walorów smakowych i kulinarnych mięsa, jak również parametrów ekonomicznych produkcji. Nam się to udaje.

Współpracujemy z mniejszymi i większymi gospodarstwami hodowlanymi oraz zakładami mięsnymi. Wśród naszym klientów mamy hodowców, którzy zdobyli uprawnienia przetwórców i prowadzą własne masarnie. To właśnie oni najbardziej doceniają produkty Choice Genetics, ponieważ na bazie mięsa ze zwierząt naszych ras, mogą wytwarzać wyroby wysokiej jakości. Mamy na przykład trzy firmy w okolicy Radomia, które swoją produkcję sprzedają w lokalnym supermarkecie pod określonym szyldem, zyskując uznanie konsumentów. Jeśli chce się wykorzystać technologie tradycyjnej produkcji wędlin, to punktem wyjścia gwarantującym sukces jest bez wątpienia surowiec.

Dzisiaj właściwie zorganizowana baza surowcowa jest elementem gwarantującym stabilność produkcji, ale także powtarzalność i jakość oferowanych produktów. Większość dużych zakładów mięsnych podąża w stronę własnych hodowli, ponieważ chce mieć surowiec powtarzalny. To czynnik o kluczowym znaczeniu przy wyborze ras. Dlatego tak ważne są osiągnięcia genetyki, które gwarantują powtarzalność pod względem składu tuszu, jak również wyrębów podstawowych. W kategoriach bezpieczeństwa produktów ważne jest, żeby wiedzieć, skąd one pochodzą, w jakich warunkach były wytworzone, gdzie trafiły, w jakich warunkach były transportowane i przechowywane, czyli mieć wgląd w całą drogę od pola do konsumenta. Ważne, by budować świadomość i markę także polskich produktów.

Traceability dotyczy także chowu świń. Proponujemy polskim hodowcom nie tylko wyselekcjonowane nasienie, ale całe programy hodowlane, opracowywane zgodnie z ich oczekiwaniami i założeniami. To mogą być indywidualne programy żywieniowe lub programy dla agroklastru, które obejmują całość cyklu od produkcji, przez przetwórstwo, do certyfikacji produktu krajowego czy regionalnego. Dostarczamy określone rozwiązania i technologie.

Bez współpracy nie ma kołaczy
Naszymi doświadczeniami chcemy podzielić się z członkami Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP. Mięso, które pochodzi z naszych schematów krzyżowania świń doskonale odpowiada na współczesne potrzeby i oczekiwania konsumentów. Doceniają je przede wszystkim średnie i małe zakłady mięsne, a właśnie takie należą do Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP. Znamy wreszcie doskonale krajowy rynek producentów trzody.Uważam, że integracja działań w triadzie: gospodarstwo, dostawca genetyki i przetwórca mięsa może w niedalekiej przyszłości przynieść same korzyści. Liczę, że wśród członków SRW RP znajdą się zakłady zainteresowane programami, które pozwolą im odnaleźć się w całościowo zaprojektowanym łańcuchu produkcji od pola do stołu, ustabilizować podaż wysokiej jakości surowca i w ostatecznym rozrachunku zarobić więcej na produkcji mięsnej.

Opracowanie Beżena Skarzyńska

żródło: https://bit.ly/Bilans_wywiad 

 

Dodatkowe informacje

Pour toute demande d'information, n'hésitez pas à nous contacter : info.fr@choice-genetics.com

Pin It on Pinterest

Share This